niedziela, 20 października 2013

Europejskie stolice mody Zalando

Kolaż ze stylizacją stworzyłam na potrzeby konkursu Zalando. Blogerzy biorący w nim udział, wybrali jedną, europejską stolicę mody i za pomocą określonych części garderoby mieli oddać styl rzeczonego miasta. Ja wybrałam sobie Sztokholm, ponieważ od kilku lat, raz lub dwa razy do roku odwiedzam to miasto. Początkowo dziwiłam się, że cała Europa zachwyca się stylem Szwedów, prawda jest taka, że można tam spotkać bardzo wiele dziwacznie, a wręcz obciachowo ubranych ludzi, przy których skarpetki do sandałów wydają się być czymś zupełnie stylowym... Mimo wszystko da się w Sztokholmie zauważyć niewymuszony, minimalistyczny styl, który wszystkim tak kojarzy się z tą stolicą mody. Dla mnie, totalnie obowiązkowymi pozycjami są tutaj wąskie spodnie marmurki, biały top (najlepiej z Filippa K), ramoneska i sztyblety. Szwedki często dobierają do swoich stylizacji delikatną, ale ciekawą biżuterię oraz dzianinowe dodatki, jak na przykład komin (ja osobiście właśnie ze Sztokholmu "wywiozłam" kilka lat temu miłość do tych szalików ;)) Stylizacja, którą stworzyłam nadaje się raczej na cieplejsze dni jesienne i wiosenne, ponieważ zimą  na ulicach widać przeważnie wielkie, puchowe kurtki i ciepłe bambosze, bo jest tam na prawdę zimno! Przy kreowaniu kolażu nie znalazłam odpowiednich damskich butów, wykorzystałam więc męskie sztyblety, co notabene, nie stanowi dla Szwedek wielkiego problemu, bo chętnie zapożyczają elementy garderoby z męskiej szafy. Bywając w Sztokholmie nauczyłam się, że w szafie potrzebne są pewnie nieśmiertelne, nie wychodzące z mody ubrania i dodatki, które, niezależnie od panujących trendów, można ze sobą łączyć.  Jak wam się podoba ta stylizacja?  Co myślicie o stylu Szwedów? Czy też tak bezkrytycznie się nim zachwycacie, czy jednak wiecie coś więcej na ten temat?



2 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz i jednocześnie informuję, że komentarze zawierające wulgaryzmy oraz te bezpośrednio mnie obrażające nie zostaną zaakceptowane. Odróżniaj krytykę od plucia jadem.