poniedziałek, 25 maja 2015

Koszulka w szminki

Koszulkę w szminki pokazywałam wam już w haulu zakupowym. Od kiedy ją mam, noszę ją baardzo często. Tym razem połączyłam ją z czarną spódniczką, dobrałam do tego slipony w panterkę i pojemną, czarną torebkę. Black is such a happy colour! :D 






Top - Yeah Bunny | Skirt - no name | Handbag - no name | Slip on - elilu | Watch - Casio




19 komentarzy:

  1. Ja ostatnio widziałam sukienkę w taki print, gdyby to były lakiery ani sekundy bym się nie zastanawiałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. super zestaw! pięknie wyglądasz ;)

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bluzeczka jest mega !!!
    Pozdrawiam
    Zocha

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna koszulka i cudnie wyszłaś na tych zdjęciach :)!

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie wyglądasz! zestaw jest bardzo kobiecy i świetnie podkreśla Twoje kształty, których zazdroszczę <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakiej farby teraz używasz? nadal Delii? :) super spódniczka

    OdpowiedzUsuń
  7. niee, teraz joanny bez amoniaku :) ale zamierzam pohennowac je w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zachwycił mnie ten szminkowy wzór, świetny! I torebka boska ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie wyglądasz ! oglądałam Twoje stare zdjęcia, i powiem Ci, że rozkwitłaś :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Koszula jest bardzo ciekawa. świetnie się prezentuje ze spódniczką i torebką. Bu ty nie moja bajka. Nie przepadam za pantarką chyba że jest różowa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny look, lubię takie ;)
    Koszulka jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że jak ktoś ma super figurę to mu dobrze we wszystkim! Bluzka mi też bardzo podoba ze względu na oryginalność.

    OdpowiedzUsuń
  13. Całkiem fajny ten t-shirt w szminki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo fajnie się prezentuje ta koszulka! :-) wcześniej nie znałam tej marki, ale właśnie przeglądam ich ofertę na showroomie i chyba skuszę się na taki sam model ale w białym kolorze :-) dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i jednocześnie informuję, że komentarze zawierające wulgaryzmy oraz te bezpośrednio mnie obrażające nie zostaną zaakceptowane. Odróżniaj krytykę od plucia jadem.