wtorek, 9 sierpnia 2016

Koszula w pizze!

Od jakiegoś czasu spaceruję po galeriach handlowych, próbując złowić jakieś fajne ubrania na wyprzedażach. W tym czasie zazwyczaj pozwalam sobie na kupienie jakiejś nietypowej rzeczy, eksperymentu, którego nie nabyłabym w normalnej cenie. Ku  mojemu rozczarowaniu nic z tego nie przyciągnęło mojej uwagi... postawiłam więc na II opcję, czyli "czego potrzebuję". Idąc tym tropem udało mi się kupić mokasynki z Parfois. Natomiast koszula, w zabawne wzorki (zobaczcie, jakie urocze, maleńkie kawałki pizzy!) to jakby połączenie I i II pomysłu - niby klasyka, ale ciekawsza. Wcześniej kupiłam też w Stadivariusie prostą sukienkę i luźny sweterek i wygląda na to, że to by było na tyle z moich promocjowych zakupów ;) skupiam się  obecnie na rzeczach do domu, może o tym też co nieco napiszę wkrótce. Jak tam wasze zakupy? Wydaliście fortunę na przecenach?







 Shirt - Bershka | Pants - New Yorker | Shoes - Parfois | Handbag - Reserved | Watch - Rocawear 


9 komentarzy:

  1. Koszula jest śliczna, mokasynki też i jak pięknie na Tobie wyglądają! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. koszula świetna, szkoda tylko że nie ma dłuższego rękawka :) a mokasynki ukradnę! i fryzurka cuudowna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Terz lubię czerń i biel,podoba mi się twoja strona gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podobają mokasynki :)
    Ja w tym roku tylko raz wybrałam się na przechadzkę w poszukiwaniu wyprzedażowych perełek, ale nic nie znalazłam

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobasz mi sie w takiej odsłonie . Idealenie wygladasz

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądasz świetnie- stylizacja prosta a zarazem ma w sobie coś z elegancji. Ja staram się lowić ubrania z wyprzedaży i promocji- wychodzę z założenia, że ciuszki kupione w polskich wersjach sieciówek sa niestety gorszej jakości i po kilku praniach i tak będą nadawały się tylko do kosza...

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna stylizacja - i zgadzam się z Tobą - na tegorocznych wyprzedażach ciężko było znaleźć coś ciekawego :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i jednocześnie informuję, że komentarze zawierające wulgaryzmy oraz te bezpośrednio mnie obrażające nie zostaną zaakceptowane. Odróżniaj krytykę od plucia jadem.